„To był dzień, gdy spadło niebo do mych stóp…” – te słowa jednego z utworów Jacka Cygana, zaprezentowanego w spektaklu-koncercie pt. „Kiepura Forever”, oddają najlepiej atmosferę kolejnego spotkania poświęconego wybitnemu tenorowi – Janowi Kiepurze, które tym razem miało miejsce 8 marca w Krakowie.

Światowy poziom wykonawczy i jedna z najwspanialszych i największych sal koncertowych w Polsce – krakowska ICE. A w niej, pośród największych głosów operowych Polski (Wiesława Ochmana, Leszka Świdzińskiego, Iwony Tober) oraz artystów Piwnicy pod Baranami (Jacka Wójcickiego i Beaty Rybotyckiej) – mieszkaniec gminy Sulejów – 9-letni adept sztuki wokalnej – Borys Bartłomiejczyk , który wszedł już do stałej obsady cyklu koncertów „Kiepura Forever”. Borys, jako mały Janek Kiepura, został przyjęty niezwykle ciepło przez wymagającą krakowską publiczność oraz „dorosłe” Gwiazdy, które podkreśliły profesjonalizm chłopca w odnajdowaniu się w pracy ze światowej sławy Straussowską Orkiestrą Obligato oraz niezwykły urok i odwagę, co każdorazowo sprawiało, że Borysa witała i żegnała niespotykana burza oklasków. Warto dodać, że tym razem, Borys, już jako pełnoprawny artysta cyklu „Kiepura Forever” został zaproszony również, wraz z „gwiazdami” do wykonania finałowej pieśni „Żegnajcie, przyjaciele”, gdzie wysokimi dźwiękami chłopięcego dyszkantu wspomagał sopranistkę , panią Iwonę Tober. Utwór został przyjęty owacjami na stojąco, a bisom zdawało się nie być końca. Po raz kolejny, dzięki Panu Jackowi Cyganowi, który dwa lata temu zauważył talent Borysa, chłopiec miał możliwość obcowania z muzyką na najwyższym poziomie i zacieśniania relacji w gronie najlepszych artystów muzyki klasycznej oraz Piwnicy pod Baranami.

  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13