Nie wszyscy wierzyli, że uda się rozpocząć jej budowę, tym bardziej, że tej inwestycji nie uwzględniono w projekcie rewitalizacji Sulejowa. Dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego w wysokości  2,5 miliona złotych budowa kładki nad Pilicą będzie jednak możliwa. W piątek, 29 maja burmistrz Wojciech Ostrowski oraz właściciel firmy DROMOSTORR Ireneusz Chapiński podpisali stosowną umowę. Maszyny powinny się pojawić na placu budowy już za kilkanaście dni.

W podpisaniu umowy z wykonawcą wzięli udział również sulejowscy radni Małgorzata Domosławska i Marcin Gadomski, którzy podkreślali, że to będzie strategiczny obiekt dla całej gminy Sulejów.

– To obiekt, dzięki któremu poprawi się bezpieczeństwo. W sytuacji gdy DK 12 przejeżdża ok. 30 tysięcy samochodów, przejście na drugą stronę Pilicy jest bardzo uciążliwe i niebezpieczne, zwłaszcza dla rowerzystów. Oczywiście czekamy też na przeprowadzenie gazociągu do drugiej strony miasta, a ta inwestycja nam to umożliwi. Pozwoli nam to na rozwój i skuteczniejszą ochronę środowiska – powiedziała Małgorzata Domosławska.

– W końcu mamy pewność, że ta inwestycja powstanie. Dopilnujemy też, żeby rura gazowa została tamtędy przeprowadzona. To dla nas priorytet – dodał Marcin Gadomski.

Budowa powinna rozpocząć się w połowie czerwca.

– Jesteśmy na etapie wyłonienia podwykonawcy, który wykona elementy betonowe. Po ich powstaniu i wybudowaniu przyczółków, zacznie się pojawiać obrys kładki – przekazał Ireneusz Chapiński, właściciel firmy DROMOSTORR, odpowiedzialny za budowę nowej przeprawy.

Zgodnie z umową wykonawca będzie musiał zakończyć budowę najpóźniej w marcu przyszłego roku, ale burmistrz Wojciech Ostrowski już częściowo zdradził jak może wyglądać ten obiekt.

– Chcielibyśmy oświetlić ją na biało. Ale gdy będziemy świętować, wówczas pod kładką pojawi się czerwona poświata, kładka będzie wówczas symbolizować naszą biało-czerwoną flagę. Mam nadzieję, że efekt będzie wzruszający, bo przypomnę, że kładka zostanie wybudowana w śladzie mostu, który powstawał w XII wieku. Ten most był wielokrotnie zmieniany, palony oraz bombardowany. Wówczas przetrwał, ale ostatecznie zastąpiono go obecnym, który trudno bezpiecznie pokonać. Poza tym bez kładki rewitalizacja byłaby niepełna. Brakuje oczywiście sygnalizatorów świetlnych, dzięki którym  – zwłaszcza najmłodsi mieszkańcy miasta i gminy – mogliby bezpiecznie dotrzeć do kładki, ale przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapewnili nas, że takie bezpieczne przejścia dla pieszych mogłyby powstać. Wówczas dzieci nie musiałyby przechodzić czy przejeżdżać wzdłuż DK12 i po prostu mogłyby w bezpieczny sposób dotrzeć do szkoły czy na basen – podsumował burmistrz Wojciech Ostrowski.

Kładkę wybudują pracownicy konsorcjum firm DROMOSTORR i PWB Inżynieria za 5 250 156,95 zł brutto. 2,5 miliona złotych na ten cel przekazali radni i członkowie Zarządu Województwa Łódzkiego i niewykluczone, że nie była to ostatnia dotacja na ten cel.

Posłuchajcie wypowiedzi radnych, właściciela firmy oraz burmistrza.

  • DSC_0432 (Copy)
  • DSC_0440 (Copy)
  • DSC_0467 (Copy)
  • widok_1_04
  • widok_2_04