Ten tydzień rozpoczynamy od nietypowego apelu, napisał do nas pochodzący z Pomorza Paweł Kreczko, który jest młodym genealogiem, poszukującym swoich przodków. Jego pradziadkowie i prapradziadek przyjechali na Pomorze zaraz po II Wojnie Światowej. Korzenie pana Piotra sięgają głównie Ręczna, Skotnik, Sulejowa, Dąbrowy n/Czarną, Skórkowic, zna swoją rodzinę z tych okolic, jednak jego pradziadkowie nie opowiadali zbyt o swojej rodzinie, a wie, ze pradziadek miał spore rodzeństwo. Po prostu doświadczyła ich wojna, rodzinne perypetie. Napisał post o swoich poszukiwaniach, który publikujemy w całości:

Witam serdecznie wszystkich czytelników! Nazywam się Paweł Kreczko i jestem młodym genealogiem. Pochodzę z Pomorza, jednak moje korzenie sięgają różnych stron Polski: Lubelszczyzny, Mazowsza, Grodzieńszczyzny, a także województwa Łódzkiego. Odkryłem większość współczesnych gałęzi swojej rodziny – czasem bardzo obszernie, chociaż zdarzają się i jedynie skrawki. Jednymi z najbardziej emigmatycznych postaci są moi Pradziadkowie. Nie chcieli opowiadać o swoim życiu, byli doświadczeni przez dwie wojny światowe, biedę i niezwykłe perypetie rodzinne. Mimo wszystko udało mi się zbudować ich obszerne drzewa genealogiczne, sięgające początków XIX, a nawet połowy XVIII wieku. Całość poszukiwań skupia się na dzisiejszym terenie powiatu piotrkowskiego. Jestem prawnukiem Heleny ze Stępniów (1916-2011) i Jana (1906-1996) Warychów. Prababcia (jak i całe pokolenia Stępniów) wywodzi się z Ręczna, zaś rodzina Pradziadka – z parafii Sulejów, Skotniki, jak i ręczyńskiej. Helena była córką Walerii z Tutaków (1886 Ciechomin – 1927 Ręczno) i Jana Stępnia (Ręczno 1890 – 1970). Pradziadek Janek był synem Ewy z Baryłów (1883 Biała – ?) i Józefa Warychy (1879 Łęczno – 1913 Dobreniczki). Poszukuję rodzeństwa swoich pradziadków a także krewnych ich rodziców. W przypadku Prababci, znalezienie rodzeństwa jest niemożliwe, gdyż w 1927 wydarzyła się jedna z najsmutniejszych historii w mojej rodzinie. Prababcia mówiła o swoim dzieciństwie, że ,,mama umarła szybko, a zaraz za nią poszło rodzeństwo”. Dlatego jednym z największych wyzwań jest odnalezienie grobu mojej Praprababci. Na stronie Cmentarze-Radomsko nie znalazłem go (Zdaję sobie sprawę, że przez ponad 90 lat mógł stać się nieoznaczonym w żaden sposób lub też został poddany likwidacji). To właśnie postać Walerii zainspirowała mnie do poszukiwań genealogicznych.

Teraz kilka słów o moich Prapradziadkach: Jan Stępień urodził się w Ręcznie 21.12.1890 roku jako trzecie dziecko Jakuba Stępnia i Marianny z Krawczyków. Jego rodzice wzięli ślub 14.01.1884r. Mieli siódemkę dzieci: – Annę – ur. 19.07.1885, – Teklę – ur. 15.09.1887, – wyżej wspomnianego Jana, – Józefę – ur. 23.07.1893, – Antoninę – ur. 24.10.1895, – Władysława – ur. 17.08.1898, – Rozalię – ur. 27.09.1901; Jakub – ich ojciec – urodził się 20.07.1862 roku w Ręcznie jako drugie dziecko Leona Stępnia i Magdaleny z Golańskich. Jego rodzice wzięli ślub 30.01.1859. W tym samym roku – 03.12.1859 – urodziła się ich córka Marianna. Po nich urodzili się: – Józef (16.03.1865), – Franciszka (12.09.1868), – Katarzyna (19.03.1871), – Jan (13.06.1893); Z dodatkowych informacji wspomnę, że Józef Stępień zmarł 23.03.1934. Doszukałem się, że jego grób i żony Julianny z Kobędzów (1863-1943) istnieje do dziś na ręczyńskim cmentarzu. Leon Stępień zmarł przez 1891 rokiem, gdyż nie jest On ujęty w ogóle w spisach mieszkańców gminy Ręczno. Magdalena z Golańskich Stępień zmarła zaś w 12.05.1903. W tym samym roku odszedł także Jej syn Jakub, mój praprapradziadek (04.07.1903). Waleria Stępień Waleria Stępień – z domu Tutak – urodziła się 21.09.1886 roku w Ciechominie (parafia Skórkowice) jako córka Antoniego Tutaka i Marianny ze Stępniów. Aż sam się zdziwiłem, że zbieżność nazwisk wystąpiła i to aż tak blisko! O Jej rodzeństwie wiem niewiele, tak samo, jak o Jej Ojcu. Tylko dowiedziałem się, że miała brata (Józefa) i siostrę (Mariannę). Antoni był synem Marcina Tutaka i Małgorzaty z domu Bieńkowskiej. Natomiast Marianna ze Stępniów Tutak była córką Antoniego Jana Stępnia i Józefy z domu Sęk. Pochowana najprawdopodobniej w Ręcznie. Wyjątkową postacią jest również Marianna z Krawczyków. Najstarsza fotografia w mojej rodzinie (około roku 1900) zawiera w sobie 3 postacie (prapradziadka Jana, jego brata i właśnie ich Mamę). Umiała pisać, na drugiej stronie zostawiła obszerny, piękny list. Urodziła się 11.11.1864 roku w Majkowicach – wsi oddalonej kawałek od Ręczna. Była siódmym dzieckiem Franciszka i Marianny z Majchrzaków. Jej rodzice pobrali się 26.01.1851 roku we wspomnianej już miejscowości. Czy po mojej prapraprababci urodziły się jeszcze jakieś dzieci – tego nie wiem, gdyż nie odnalazłem ich do tej pory. Przed Nią natomiast urodzili się: – Antonina ur. 17.08.1852 (po mężu Chasikowska/Hasikowska – żona Jana; zmarła na astmę 21.09.1915), – Ewa ur. 15.12.1854, – Teresa ur. 06.10.1856, – Anna ur. 20.07.1858, – Andrzej ur. 05.11.1860 (zm. 23.08.1862), – Katarzyna ur. 21.10.1862; Marianna zmarła w Ręcznie 22.02.1934 – także poszukuję jej grobu. Teraz kilka słów o rodzinie Pradziadka. Józef Warych urodził się 27.01.1879 roku w Łęcznie, parafia Sulejów, jako syn Marianny z Nowiczów i Walentego Warychy. Był dwukrotnie żonaty. Pierwsza żona (Marianna Dziębuz) zmarła szybko. W 1905 roku poślubił moją Praprababcię – Ewę z Baryłów urodzoną w Białej 08.04.1883 (córka Stanisława i Katarzyny z Lenarcików). Ich 1. dzieckiem był mój Pradziadek. 

Kolejnymi byli (szukam potomków tego rodzeństwa): Genowefa (ur. 15.06.1908) Józef (ur. 16.02.1910 w Dobreniczkach) Wacław (ur. 07.08.1913 w Dobreniczkach) Niespodziewanie w roku 1913 umiera mój Prapradziadek Józef. Praprababcia Ewa wychodzi 2. raz za mąż za Jana Kołtuna (syna Piotra i Franciszki z Białkowskich). W 1920 roku urodził się ich syn – Stanisław (prawdopodobnie pochowany jest w Łękach Szlacheckich). Czy po Nim urodziły się kolejne dzieci – przypuszczam, że nie. O rodzeństwie Pradziadka wiem tylko tyle, że ,,jeden z braci zginął w Stanach”, a siostrę nazywano (po mężu) ,,ciocią Baryłkową”. Dodatkowo w tym poście wspomnę o dwóch wyjątkowych osobach. Poszukuję także potomków siostry (ciotecznej) mojej Prababci. Po mężu nazywała się Jeż i mieszkała w Tomawie. Drugą ważną postacią jest 1. żona mojego pradziadka Jana – miała na imię Aniela i była z Olejników (córka Jana i Scholastyki z Krystofików/Krzysztofików). Szukam jej grobu, zmarła w 1936 (pochowana najprawdopodobniej w Ręcznie). Wiem, ze jest to post obszerny, ale niezmiernie dla mnie ważny. Jestem dumny ze swoich korzeni. Uwielbiam stare fotografie – chcę wiedzieć, jak wyglądali moi przodkowie. Prapra, praprapra… nie są mi ,,obcy” – dzięki Nim mogę to wszystko opowiadać. Chętnie słucham o ich trudach życia, wzlotach – pięknych historiach. Załączam także dwie fotografie – najstarszą w rodzinie i drugą (chyba z początku lat 30.), na której w środku widniej mój Pradziadek Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Paweł Kreczko