Świętujemy wyjątkową rocznicę, dokładnie 100 lat temu Bitwa Warszawska, czyli decydujące starcie wojny polsko-bolszewickiej zwanej Cudem nad Wisłą, wkraczała w decydującą fazę. Z tej okazji historyk i regionalista Krzysztof Bojarczuk, specjalnie dla nas przygotował artykuł o sulejowskich bohaterach tej wojny.

Sulejowscy bohaterowie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r.

ŚwW dzisiejszym dniu symbolicznie obchodzimy Rocznicę Zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej. Angielski polityk wicehrabia Edgar Vincent D’Abernon słusznie nazwał ją „Osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata”, bowiem walcząca z Rosją Radziecką Polska uratowała wówczas Europę przed zalewem totalitarnego bolszewizmu. Swój mały udział w zwycięskiej wojnie 1920 r. mieli także mieszkańcy Gminy Sulejów.

Jeszcze podczas I. wojny światowej wielu Sulejowian brało udział w walkach o odzyskanie niepodległości. Szczególną rolę odegrali tu patriotycznie nastawieni żołnierze Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego częściowo formowanych w pobliskim Piotrkowie Tryb., spośród których 30. imiennie stwierdzonych pochodziło z terenu obecnej Gminy Sulejów. 14. legionistów było z Sulejowa, 6. z Łęczna, 3. z Przygłowa, 2. z Uszczyna oraz po jednym z Barkowic, Kłudzic, Koła, Włodzimierzowa i Zalesic. Niewątpliwie byli także inni, których nazwisk nie udało się ustalić. Mieliśmy także francuski akcent. W Sulejowie mieszkał, zmarł i tu został pochowany Józef Stawski (1898-1963), przez mieszkańców naszego miasta zapamiętany jako „Haller”, bowiem był weteranem armii gen. Józefa Hallera. Do końca swych dni z dumą nosił mundur „Błękitnej Armii”.
Odzyskaną Niepodległość trzeba było jednak obronić. Wielu Sulejowian walczyło na froncie polsko-bolszewickim, jednak do naszych czasów zachowała się pamięć tylko o kilku bohaterach. Dziś warto ich przypomnieć.

Na cmentarzu w Sulejowie upamiętniony jest zaledwie 19-letni Bolesław Wichliński (1901-1920). Na jego grobie zachował się napis: „Zginął za Ojczyznę w Bitwie Warszawskiej. Cześć Jego Pamięci. Grób symboliczny”. Napis dodany przez rodzinę wprowadzający w błąd, bowiem faktycznie Bolesław Wichliński jako szeregowiec 57. Wielkopolskiego Pułku Piechoty poległ 24.V.1920 r. w walkach obronnych pod Burzynem koło Bohuszewicz na Białorusi, o czym rodzina zapewne nie wiedziała. Nota bene jego krewnym był żołnierz Legionów Polskich Ludwik Wichliński (1868-1940) zamieszkały w Przygłowie.

Innym bohaterem wojny 1920 r. był mieszkaniec Kłudzic Błażej Piechura – żołnierz 17. dywizjonu artylerii ciężkiej z Poznania (w 1921 r. przemianowanemu na 7. Pułk Artylerii Ciężkiej). Ta jednostka swój szlak bojowy rozpoczęła 31. lipca 1920 r. pod Ostrołęką, gdzie wspierała działania 205. Ochotniczego Pułku Piechoty. Następnie toczyła walki odwrotowe pod Rażną w pow. węgrowskim, Makowem i Nasielskiem. W Bitwie Warszawskiej dywizjon walczył o sforsowanie Wkry i zdobycie Ciechanowa. Następnie w ramach Dywizji Ochotniczej wspierał zajęcie Grodna. Działania wojenne zakończył 4. października 1920 r. pod Oranami. Nie wiemy gdzie, ani w jakich okolicznościach zginął Błażej Piechura, jedynie w ówczesnej prasie zachowała się notatka z uroczystości pośmiertnego nadania mu krzyża „Virtuti Militari” 5. klasy Oto ona:
„W niedzielę 12.VI.1921 r. na placu przed kościołem we wsi Witów gm. Łęczno, odbyła się w obecności przedstawicieli wojskowości , Sejmiku powiatu piotrkowskiego, Urzędu gminnego i policji państwowej oraz licznie zebranej okolicznej ludności, podniosła uroczystość wręczenia orderu „Virtuti Militari” Ludwikowi i Mariannie Piechurom, ze wsi Kłudzice, rodzicom poległego kanoniera z 7. pułku artylerii ciężkiej śp. Błażeja Piechury.

Po serdecznym przemówieniu Inspektora Sejmiku powiatowego Pana Dominika Dratwy, wręczył rodzicom zmarłego krzyż i legitymację przedstawiciel Dowództwa Garnizonu Okołów, przy czem w gorących słowach podziękował im w imieniu Armii za to, że wychowali żołnierza-bohatera, który oby jak najwięcej znalazł naśladowców.

Zarówno na rodzicach, jak i na zebranych uczestnikach uroczystość ta wywarła głębokie wrażenie. W uroczystości tej wzięło liczny udział także okoliczne obywatelstwo” („Żołnierz Polski” nr 43 (252)/1921 r., s. 9).

Ponadto w wojnie 1920 r. walczyli także mieszkańcy Sulejowa Brynda i Pawlicki, zaś w 1921 r. Polską Marynarkę Wojenną tworzyli ochotnicy bracia Karolakowie: 17-letni Mieczysław Karolak (1904-1941) i 15-letni Eugeniusz Karolak (1906-1944) „(…) wierni synowie Ojczyzny”, jak głosi napis na ich nagrobku na cmentarzu w Sulejowie. Pamiętajmy o Nich i o wielu innych bezimiennych mieszkańcach naszej Gminy, cichych obrońcach polskich granic w 1920 r.