Wigilia to dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa „vigilare”, to znaczy: czuwanie, stanie na straży, bycie gotowym. Wigilią nazywana jest także uroczysta wieczerza, do której zasiada się o zmroku w gronie najbliższych.

Tradycja obchodów Wigilii Bożego Narodzenia

Tego dnia o północy we wszystkich polskich kościołach odprawiane są uroczyste msze, tzw. pasterki.

– Wigilia jest starym chrześcijańskim zwyczajem oczekiwania. Przed każdym wielkim świętem poprzedzająca noc jest oczekiwaniem. A szczególną wigilią była ta pisana wielką literą – Wigilia Bożego Narodzenia, tego jednego z centralnych świąt – powiedział dominikanin o. Maciej Zięba.

Dodał, że w tradycji chrześcijańskiej od samego początku zwyczaj ten dotyczył różnych świąt, my jednak mówimy szczególnie o tej jednej wigilii – Wigilii Bożego Narodzenia.

Podkreślił, że istotą Wigilii Bożego Narodzenia jest przyjście na świat Chrystusa jako Człowieka, dlatego też mocno akcentowany jest element rodzinny. – W tradycji chrześcijańskiej jest to celebracja święta rodzinnego, a szczególnie uwidocznione są takie wartości jak: otwarcie, wzajemna miłość, pokój i pojednanie, gdy w rodzinie były jakieś napięcia. I to jest szczególna wartość Wigilii Bożego Narodzenia – podkreślił o. Zięba.

Zwrócił jednocześnie uwagę na znaczenie symbolu pustego miejsca przy stole wigilijnym. – Symbol ten jest bardzo ewangeliczny, gdyż jest on przypomnieniem, że Maryja z Józefem nie znaleźli miejsca, zostali odtrąceni. Stąd też my chrześcijanie mamy się troszczyć o tych odtrąconych, o tych, którzy potrzebują pomocy. Jest to znak pewnej wewnętrznej gotowości, ale w sposób szczególny powinien się przejawiać w Wigilię Bożego Narodzenia – zaznaczył o. Zięba.

Wigilii towarzyszy wiele zwyczajów i symboli. Najważniejszym polskim zwyczajem wigilijnym jest łamanie się białym opłatkiem. Łamiąc się opłatkiem, składamy sobie życzenia, przepraszamy za zło wyrządzone sobie wzajemnie od ubiegłego roku – w małżeństwie, w rodzinie, w sąsiedztwie. Składamy sobie wzajemnie obietnicę szczerej poprawy.

Wieczerza wigilijna tradycyjnie rozpoczyna się wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki, symbolizującej gwiazdę betlejemską, która prowadziła Trzech Króli do narodzonego Jezusa. Kolację rozpoczyna się od odczytania fragmentu Ewangelii św. Łukasza, wspólnej modlitwy, życzeń i przełamania się opłatkiem.

Pod obrus zwykle wkłada się odrobinę siana, jest to nawiązanie do stajenki betlejemskiej, miejsca narodzin Jezusa. Na stole stawia się przynajmniej jedno dodatkowe nakrycie – to symboliczne wolne miejsce dla niespodziewanego gościa lub nieobecnych bliskich.

Zgodnie z tradycją na stole wigilijnym powinno znaleźć się dwanaście dań, a każdy z uczestników wieczerzy powinien skosztować każdego z nich, by zapewnić sobie pomyślność w nadchodzącym roku.

Od 2003 r. – zgodnie z formułą przykazań kościelnych, zatwierdzonych przez Watykańską Kongregację Nauki Wiary – formalnie nie obowiązuje post w Wigilię Bożego Narodzenia. Post obowiązuje katolików jedynie wówczas, gdy Wigilia przypada w piątek. Niemniej Polacy zwykle nie jedzą tego dnia mięsa w poszanowaniu wielowiekowej tradycji, do czego zachęcają polscy biskupi.

W Polsce – jako jednym z nielicznych krajów – Wigilia jest również dniem wręczania prezentów; na Zachodzie Mikołaj pojawia się dopiero w dzień Bożego Narodzenia – 25 grudnia.

Choć 24 grudnia nie jest dniem wolnym od pracy, większość firm kończy pracę wcześniej.

Wigilia w polskiej obyczajowości jest świętem bardzo rodzinnym, powszechnie uważanym za najważniejszy dzień w roku (w wielu krajach nie ma on aż takiego znaczenia). Podobnie jak w Polsce Wigilię obchodzi się na Litwie, w Czechach i na Słowacji. Zwyczaj łamania się opłatkiem nie jest znany poza Polską i Litwą.

W Polsce Wigilia zyskała popularność w XVIII w., a w XX w. stała się powszechną tradycją. Tego dnia w wiejskich chatach i dworach umieszczało się w czterech rogach głównej izby cztery snopy zbóż: pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa, aby narodzony Jezus nie skąpił w Nowym Roku niezbędnego pokarmu dla zwierząt i ludzi.

Dawniej na wsi podawano bydłu w oborze kawałek różowego opłatka, a także kawałki potraw z wigilijnego stołu. Niektóre ze zwierząt wprowadzano na chwilę do domu. Zapraszano na swoją posesję również zwierzęta leśne, w tym wilki, przed domem rzucano dla nich pożywienie.

Do tych zwyczajów doszła później tradycja ubierania choinki, która jest chrześcijańskim symbolem drzewa rajskiego. Przez zieleń, którą zachowuje nawet w zimie, jest dla wierzących symbolem Chrystusa, jako „drzewa życia”, ozdobiona lampkami symbolizuje Chrystusa – „światłość świata”.

(RC)

Źródło: www.wiadomości.onet.pl